Musisz uaktualnić Flash Playera
Marcin Bilicki
Alastor to pochodzące z mitologii greckiej określenie ducha-mściciela, który wymierza sprawiedliwą karę zbrodniarzowi. Alastor to również nazwa pochodzącego z Kutna zepołu trash-metalowego, który obchodzi w tym roku 20-lecie swojego istnienia. Grupa ma na swoim koncie występy na wszystkich większych festiwalach metalowych oraz rockowych, min.: Metalmania, Jarocin, Węgorzewo czy Wojna z Trzema Schodami. W 2002 roku, po kilku letniej przerwie zespół wznawia działalność przy współudziale dwóch nowych muzyków: basisty Jacka Kurnatowskiego oraz gitarzysty Marcina Bilickiego, który niedawno dołączył do grona May-players.
Zespół Alastor powstał w Kutnie w roku 1986. Tworzyli go wówczas: Waldemar Osiecki - gitara, Mariusz Matuszewski - gitara, Grzegorz Frydrysiak - bas, Sławomir Bryłka - perkusja, Robert Stankiewicz - wokal. Zespół ma na swoim koncie występy na wszystkich większych festiwalach metalowych oraz rockowych: Metal Battle, Metalmania, FMR Jarocin, Rock Festiwal Węgorzewo, Strash'ydło w Ciechanowie, Mayday Festiwal, Dramma, Wojna z Trzema Schodami i wiele innych. Alastor koncertuje razem z wieloma zespołami zaliczanymi do ścisłej czołówki: Nasty Savage, Exhumer, Living Death, Sodom, Kat, Turbo, Wilczy Pająk, Dragon....
Czas płynął, Alastor stał się kwartetem i już bez Osieckiego stworzył w 1997 roku płytę "Żyj, Gnij i Milcz", którą wydał label firmy Morbid Noizz - Sound Factory Records. Dobre recenzje płyty nie poparte promocją sprawiły, że materiał przepadł metalowym tyglu, a zespół zawiesił działalność. Po kilkuletniej przerwie zespół wznawia działalność i w obecnej chwili ciężko pracuje nad nową płytą noszącą tytuł "Spaaazm".
"Zastosowane w nim przetwornik DiMarzio sprawdziły się, szczególnie DiMarzio D-Sonic przy mostku daje w połączeniu z mahoniowym korpusem bardzo mocne i ciemne brzmienie, takie jakiego potrzebowałem. Natomiast DiMarzio Air Norton przy gryfie idealnie nadaje się do wydobywania ciepłych, czystych dźwięków."
Dość szybko po otrzymaniu siódemki, Marcin decyduje się na kolejny instrument - tym razem jest to model Setius PRO. "Zauroczony Setiusem GTM-7, a będąc w potrzebie nabycia gitary sześciostrunowej z mostkiem typu Floyd Rose bez głębszego namysłu stwierdziłem, że musi być to też MAYO. Wybór padł na Setiusa PRO. Zamówiony w miesiąc po „Siódemce” czerwony, przypalany Setius PRO potwierdził klasę firmy. Dbałość o najdrobniejsze szczegóły powoduje, że nie można znaleźć, ani jednego mankamentu, a przecież o to chodzi. W pierwszym kontakcie znów na czoło wysuwa się bardzo dobry, wygodny gryf po którym palce same płyną. W Setiusie PRO przy mostku znalazł się sprawdzony już DiMarzio D-Sonic, a przy gryfie DiMarzio Tone Zone. Połączenie tych przetworników wraz z mahoniowym korpusem daje brzmienie dynamiczne, selektywne i ciemne."
"Gitary Mayones Setius spełniły moje oczekiwania, MAYO zrobiło gitary, które brzmią i wyglądają wyjątkowo. MAYO to I liga światowa. Niewątpliwie ich brzmienie ukształtuje muzykę na nowej płycie zespołu ALASTOR, która będzie nagrywana jeszcze w tym roku."
Więcej o zespole Alastor na oficjalnej stronie zespołu: www.alastor.pl
Zdjęcia: Lilka „Lejczer” Bryszewska
Zdjęcia: Lilka „Lejczer” Bryszewska








